Czy Kampania Wrześniowa była do wygrania?

Spekulacje i hipotezy dotyczące alternatywnych przebiegów wydarzeń oraz wszystkie inne tematy historyczne, które nie mieszczą się w powyższych kategoriach forum.
tomus118
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 45
Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:45 pm

Postautor: tomus118 » śr lut 25, 2009 11:52 am

graba:
Moim skromnym zdaniem mieliśmy nie tylko szansę ich zatrzymać, ale także pobić i odrzucić.

W jaki sposób?
Kutrzeba

LESZEK
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 703
Rejestracja: ndz sie 05, 2007 5:59 pm

Postautor: LESZEK » śr lut 25, 2009 12:25 pm

tomus118 pisze:W jaki sposób?


W jaki? A używając artylerii, moździerzy i karabinów maszynowych, a nawet w krytycznych chwilach bagnetów 8) . Inaczej mówiąc : walcząc.
"Pan Bóg jest zawsze po stronie silniejszych batalionów" - Napoleon
"Kto nie chce żywić własnej armii, ten będzie żywił cudze" - Napoleon
"Nie ma nic bardziej przerażjącego niż ludzka głupota w akcji" - Goethe

Tiget
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 36
Rejestracja: śr sty 02, 2008 6:28 pm

Postautor: Tiget » śr lut 25, 2009 3:44 pm

A zakładając na przykład, że Hitler zginął podczas puczu... Czy komunizm opanowałby Niemcy?

Czy w wojnie z ZSRR otrzymalibyśmy pomoc z zachodu? Czytałem gdzieś na tym forum, że Brygada Strzelców Podhalańskich została sformowana właśnie po to, żeby pomóc w Finlandii.

Czy mielibyśmy przewagę w powietrzu?

Co z paktem z Rumunią? Jeśli chodzi o długość frontu, to była chyba dla Rumunów komfortowa?

tomus118
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 45
Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:45 pm

Postautor: tomus118 » czw lut 26, 2009 11:53 am

LESZEK pisze:
tomus118 pisze:W jaki sposób?


W jaki? A używając artylerii, moździerzy i karabinów maszynowych, a nawet w krytycznych chwilach bagnetów 8) . Inaczej mówiąc : walcząc.

Czyli Polacy w 1939 roku nie walczyli?
Kutrzeba

LESZEK
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 703
Rejestracja: ndz sie 05, 2007 5:59 pm

Postautor: LESZEK » czw lut 26, 2009 1:37 pm

tomus118 pisze:
LESZEK pisze:
tomus118 pisze:W jaki sposób?


W jaki? A używając artylerii, moździerzy i karabinów maszynowych, a nawet w krytycznych chwilach bagnetów 8) . Inaczej mówiąc : walcząc.

Czyli Polacy w 1939 roku nie walczyli?


Nadinterpretujesz. Zadałeś "dziwne" pytanie i otrzymałeś najprostszą z możliwych odpowiedź? Zastanów się, jak można zatrzymać nieprzyjaciela podczas działań zbrojnych? Jeżeli przeczytasz ze zrozumieniem kilka wcześniejszych postów, to nie będziesz zadawał takich pytań i wyciągał fałszywych wniosków.
"Pan Bóg jest zawsze po stronie silniejszych batalionów" - Napoleon

"Kto nie chce żywić własnej armii, ten będzie żywił cudze" - Napoleon

"Nie ma nic bardziej przerażjącego niż ludzka głupota w akcji" - Goethe

lipek11
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 18
Rejestracja: pt mar 13, 2009 6:29 pm

Postautor: lipek11 » ndz mar 15, 2009 5:53 pm

Wina w kampani wrześniowej ponoszą dowódcy a raczej dowódca Edward Rydz-Śmigły wydawał sprzeczne ze sobą rozkazy np. najpierw mobilizacja wojsk polskich w korytarzu pomorskim a potem ewakuacja w ramach planu "Pekin"

LESZEK
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 703
Rejestracja: ndz sie 05, 2007 5:59 pm

Postautor: LESZEK » ndz mar 15, 2009 5:57 pm

lipek11 pisze:Wina w kampani wrześniowej ponoszą dowódcy a raczej dowódca Edward Rydz-Śmigły wydawał sprzeczne ze sobą rozkazy np. najpierw mobilizacja wojsk polskich w korytarzu pomorskim a potem ewakuacja w ramach planu "Pekin"


A co mają ze sobą wspólnego wojska polskie w "korytarzu" a plan "Pekin"? Albo inaczej : gdzie tu widzisz sprzeczność?
"Pan Bóg jest zawsze po stronie silniejszych batalionów" - Napoleon

"Kto nie chce żywić własnej armii, ten będzie żywił cudze" - Napoleon

"Nie ma nic bardziej przerażjącego niż ludzka głupota w akcji" - Goethe

lipek11
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 18
Rejestracja: pt mar 13, 2009 6:29 pm

Postautor: lipek11 » ndz mar 15, 2009 6:58 pm

Mają,ponieważ Marszałek nakazał zombilizować rezerwę polskiej marynarki a potem w preddzień wojny wysłał je do "herbaciarzy"

Awatar użytkownika
Horus
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 799
Rejestracja: pn lut 11, 2008 11:11 pm

Postautor: Horus » ndz mar 15, 2009 7:29 pm

lipek11 pisze:Mają,ponieważ Marszałek nakazał zombilizować rezerwę polskiej marynarki a potem w preddzień wojny wysłał je do "herbaciarzy"

No i...? Nie bardzo kumam. Znaczy się że co? Że rezerwę marynarki zmobilizowano w Korytarzu i wysłano do Anglii? Tak to zrozumiałem. Co przesądziło o wyniku Kampanii Wrześniowej.
"Naród winien jest sobie samemu obronę
od napaści i dla przestrzegania całości swojej"

lipek11
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 18
Rejestracja: pt mar 13, 2009 6:29 pm

Postautor: lipek11 » ndz mar 15, 2009 7:47 pm

Tak przeczytałem w książce Edmunda Kosiarza "flota Białego Orła"marynarzy wezwano na okręty rozkazano czekać na nowe rozkazy.Były dwa plany walki "Worek" i "Pekin" i okręty takie jak :Błyskawica,Grom, Burza oraz okręty podwodne :orzeł,sęp i Ryś. plan Worek został wykonany na okrętach podwodnych a Pekin na niszczycielach.Rozumiesz teraz Horus :?:


Wróć do „Rozważania alternatywne i tematy ogólne”