Polska flota- rozważania alternatywne na temat działań.

Spekulacje i hipotezy dotyczące alternatywnych przebiegów wydarzeń oraz wszystkie inne tematy historyczne, które nie mieszczą się w powyższych kategoriach forum.
LESZEK

Post autor: LESZEK » ndz mar 22, 2009 2:33 pm

tomekw pisze:Według mnie koło wybrzeża powinny zostać tylko OP, które zadawałyby wrogowi straty i chowały się w głębinach...

.. Słyszeliście zapewne o baterii 320mm zakupionej we Włoszech przed wojną... Jak myślicie, jakie skutki mogłoby przynieść użycie jej przeciw pancernikom???
A gdzie masz głebiny przy naszym wybrzeżu i gdzie są głębiny na Bałtyku? :shock:
Proponuję pouczyć się geografii :wink: .

Żadnej baterii dział 320 mm nie było. Uważasz "Samotny półwysep" za podstawowe i wiarygodne źródło w tej materii? I może też zazwyczaj radosną twórczość internautów? Może i jacyś Niemcy tak myśleli...
Proponuję zapoznać się lepiej z wiedzą dotyczącą powyższego zagadnienia. :D
Poza tym z przytoczonego fragmentu wynika tylko, że jakiś Niemiec tak myslał. Nie wynika, że takowa bateria była. Proszę poprawić czytanie ze zrozumieniem.

Awatar użytkownika
Horus
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 799
Rejestracja: pn lut 11, 2008 11:11 pm

Post autor: Horus » ndz mar 22, 2009 3:34 pm

tomekw pisze:Według mnie koło wybrzeża powinny zostać tylko OP, które zadawałyby wrogowi straty i chowały się w głębinach... Wszystkie niszczyciele, kontrtorpedowce i stawiacze min powinny jeszcze przed wojną popłynąć na Wyspy Brytyjskie i zostać tam później zmodernizowane. Koło wybrzeża powinny pozostać nasze "ptaszki" (trałowce) i najwyżej 1 większy okręt dla osłony ich działań...
I dokładnie tak zrobiono, nie licząc stawiacza min. Tylko które to kontrtorpedowce a które niszczyciele?
Mam pytanie do znawców tematu - gdzie można znalężć dane dotyczące kosztów nabycia dział p-lot. kalibru 102mm na podstawach morskich. Oczywiście Brytyjskich. Chcę dokończyć przezbrajanie "mojej" floty, nie wiem tylko czy marynarkę byłoby na to stać.

Awatar użytkownika
Horus
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 799
Rejestracja: pn lut 11, 2008 11:11 pm

Post autor: Horus » pt mar 27, 2009 8:18 pm

Nie będę zakładał nowego tematu, może tutaj moje pytanie będzie pasowało. Właśnie wyczytałem zwrot " okręt podwodny imienia Marszałka Piłsudskiego "Orzeł" ". Czy faktycznie "Orzeł" miał podwójne imię jak nasze dywizjony lotnicze w WB? I czy to dotyczyło wszystkich jednostek, a może to jedyny wyjątek?

smokeustachy
Sierżant
Sierżant
Posty: 117
Rejestracja: ndz gru 23, 2007 12:51 pm

Post autor: smokeustachy » śr kwie 22, 2009 3:24 pm

Mój plan:
1. Krążowniki:
a: torpedowe: Anglia
b: minowy, Anglia, rozbrojony,
c: podwodne: Bałtyk, ale pełne morze.
2. Niszczyciele:
a: Burza- Anglia
b: Wicher-Anglia, rozbrojony
3. Okręty podwodne:
Bałtyk, pełne morze/
Do tego dochodzą Siły B w składzie kanonierki, trałowce, torpedowce - 3.

LESZEK

Post autor: LESZEK » śr kwie 22, 2009 3:28 pm

smokeustachy pisze:Mój plan:
1. Krążowniki:
a: torpedowe: Anglia
b: minowy, Anglia, rozbrojony,
c: podwodne: Bałtyk, ale pełne morze.
2. Niszczyciele:
a: Burza- Anglia
b: Wicher-Anglia, rozbrojony
3. Okręty podwodne:
Bałtyk, pełne morze/
Do tego dochodzą Siły B w składzie kanonierki, trałowce, torpedowce - 3.
Jakie krążowniki torpedowe? :shock: Można coś bliżej?

smokeustachy
Sierżant
Sierżant
Posty: 117
Rejestracja: ndz gru 23, 2007 12:51 pm

Post autor: smokeustachy » śr kwie 22, 2009 5:21 pm

LESZEK pisze: Jakie krążowniki torpedowe? :shock: Można coś bliżej?
Grom&Błyskawica.

LESZEK

Post autor: LESZEK » śr kwie 22, 2009 7:20 pm

smokeustachy pisze:
LESZEK pisze: Jakie krążowniki torpedowe? :shock: Można coś bliżej?
Grom&Błyskawica.
Że co? :shock:
Fakt, Grom & Błyskawica miały "krążowniczy" wygląd ( zwłaszcza patrząc od strony dziobu - ta ta nadbudówka :D ), ale według wszelkich danych taktyczno-technicznych były to "rasowe" niszczyciele ( kontrtorpedowce ), "ino duże".
Chyba, że aż tak jestem do tyłu.... :roll:

Co prawda spotkałem sie z "radosnym" okresleniem Gryfa jako krążownika, ale nie wziąłem tego poważnie. Aż takim megalomanem nie jestem. Ok. 2200 to wyporności ( Grom ) to na krążownik? Najbardziej "dziadowskie" lekkie krążowniki z tego okresu to ok. 4000 ton wyporności. Nasze to jakaś nowa klasa?
Okręty klasyfikuje się biorąc pod uwagę: wyporność, wymiary, uzbrojenie i przeznaczenie. Grom & Błyskawica żadnego z warunków tychże co do krążownika nie spełniały ( oprócz oczywiście naprawdę bojowego wyglądu :D ). Nie znając, z daleka można się pomylić :lol: .

Awatar użytkownika
Von Slavek
Porucznik
Porucznik
Posty: 485
Rejestracja: pt lut 09, 2007 3:27 pm

Post autor: Von Slavek » śr kwie 22, 2009 7:56 pm

Mój plan:
1. Krążowniki:
a: torpedowe: Anglia
b: minowy, Anglia, rozbrojony,
c: podwodne: Bałtyk, ale pełne morze.
2. Niszczyciele:
a: Burza- Anglia
b: Wicher-Anglia, rozbrojony
3. Okręty podwodne:
Bałtyk, pełne morze/
Do tego dochodzą Siły B w składzie kanonierki, trałowce, torpedowce - 3.
A ja nadal nie mogę zrozumieć o co w tym poście chodzi :?: Jaki plan :?: Co to za zestawianie i czemu to ma służyć :?:

Awatar użytkownika
Horus
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 799
Rejestracja: pn lut 11, 2008 11:11 pm

Post autor: Horus » śr kwie 22, 2009 8:47 pm

smokeustachy pisze:
LESZEK pisze: Jakie krążowniki torpedowe? :shock: Można coś bliżej?
Grom&Błyskawica.
No a krążowniki minowe? I co nam dadzą rozbrojone okręty w Anglii?

flugzeug30

Post autor: flugzeug30 » śr kwie 22, 2009 9:52 pm

Szczerze mówiąc... to najlepszym moim zdaniem wyjściem dla nas, byłoby natłuczenie mnóstwa takich podobnych do http://en.wikipedia.org/wiki/Ko-hyoteki_class_submarine ( choć, niestety, z o wiele gorszymi torpedami niż japońskie torpedy dla OP- http://www.combinedfleet.com/ss.htm ) . Poważnie !. Jakie byłyby atuty takiego rozwiązania ?.
- dość niska wykrywalność miniaturowego OP.
- mobilność, łatwość transportu
- w sumie dość łatwa produkcja
- i cena, przede wszystkim cena, co było dla nas kwestią wręcz zasadniczą.

ODPOWIEDZ