ORP Bałtyk

Druga Rzeczpospolita - polityka, gospodarka, stosunki społeczne, rozwój militarny, kultura, życie codzienne i wszystko co działo się w okresie międzywojennym...
macgie29
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 49
Rejestracja: pn gru 10, 2007 9:27 pm

ORP Bałtyk

Postautor: macgie29 » wt lip 14, 2009 11:13 am

Niedawno dowiedziałem się, że kupiliśmy od Francji przed wojną krążownik ORP "Bałtyk". Niestety otrzymaliśmy rozbrojonego i bez napędu "grata", że się tak powiem. Był używany jako Hulk i okręt szkolny.w czasie Kampanii Wrześniowej walczył on w obronie Gdańska. Jego uzbrojenie składało się wtedy na kilku działek 47 mm i kilku NKM. I jeszcze niedawno grałem sobie w grę HoI 2 ( tutaj dziękuję stronie www.1939.pl za wystawienie recenzji, bo inaczej bym się o tym nie dowiedział ) na modzie IIRP i dostałem tak zwany "event" pt. "Co z ORP Bałtyk". I miałem trzy wybory:
1. remont,
2.zostawienie go tak jak jest i kupienie nowych niszczycieli,
3. sprzedaż i kupienie starego liniowca.
Czy te rzeczy były możliwe? Czy dzięki któreś z tych zmian zmieniliśmy byśmy bieg wojny? Co byście zrobili? Zapraszam do dyskusji na temat największego Polskiego okrętu wojennego od 1918 do dziś.
Patrioci zawsze wspominają o śmierci za ojczyznę, ale nigdy o zabijaniu za ojczyznę.

Awatar użytkownika
Horus
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 799
Rejestracja: pn lut 11, 2008 11:11 pm

Postautor: Horus » wt lip 14, 2009 6:49 pm

Po pierwsze to raczej Gdańska nie bronił. Co do uzbrojenia to w 1939 posiadał 4 działka salutacyjne 47mm, ponadto 2-6 starych francuskich działek 37mm na podstawach morskich oraz 4ckm. Nawet w grze opcje 1 i 3 odpadają. Remont nie przyda mu walorów bojowych, a sprzedając go nie zyskamy funduszy na zakup jakiegokolwiek liniowca (domyślam się że chodzi o okręt liniowy?).
"Naród winien jest sobie samemu obronę
od napaści i dla przestrzegania całości swojej"

macgie29
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 49
Rejestracja: pn gru 10, 2007 9:27 pm

Postautor: macgie29 » wt lip 14, 2009 7:07 pm

nie nie o krążownik liniowy z I wojny światowej. Zresztą na modzie II RP już w 1937 z Polski potęgę zrobiłem... Dzięki za poprawkę, chciałem napisać Gdynia. a o działkach 37 mm nic mi nie wiadomo. Możesz mi podać źródło.
Patrioci zawsze wspominają o śmierci za ojczyznę, ale nigdy o zabijaniu za ojczyznę.

Marcex
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 31
Rejestracja: pt maja 02, 2008 9:36 pm

Postautor: Marcex » wt lip 14, 2009 10:51 pm

Bardzo przepraszam za mały offtopic, ale czy możesz dać link do tego moda?

macgie29
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 49
Rejestracja: pn gru 10, 2007 9:27 pm

Postautor: macgie29 » śr lip 15, 2009 12:58 pm

Marcex pisze:Bardzo przepraszam za mały offtopic, ale czy możesz dać link do tego moda?


http://forum.eufi.org/local_links.php?catid=29 i znajdz II RP mod
Patrioci zawsze wspominają o śmierci za ojczyznę, ale nigdy o zabijaniu za ojczyznę.

Speedy13
Kapral
Kapral
Posty: 67
Rejestracja: pt gru 05, 2008 8:26 am

Postautor: Speedy13 » śr lip 15, 2009 8:30 pm

Hej

Jeszcze moje 3 gr. o "Bałtyku":

Co do tych nieszczęsnych działek salutacyjnych - spotyka się informacje o 6 działkach salutacyjnych (bez podania kalibru), o 4 działkach 47 mm, o 4-6 działkach 37-47 mm... Był może więc były to zgodnie z tym co pisze Horus 4 działka 47 mm i 2 działka 37 mm? Jedne i drugie były dość podobne pod względem konstrukcji i wyglądu także, a nawet miały takie samo oznaczenie, Hotchkiss M1885. Nie ma to chyba zresztą większego znaczenia bo ich przydatność w walce na morzu była w tym momencie zbliżona do zera. Natomiast przeniesione na ląd mogły posłużyć jako jakieś takie zastępcze ppanc.-e na stałych pozycjach obronnych.
Prócz nich "Bałtyk" miał jeszcze 2 działa 75 mm i 4 nkm plot. 13,2 mm.

A tu znalazłem ciekawostkę http://www.graptolite.net/mamut/Baltyk.html relacja niejakiego J.Szewczykowskiego, jednego z jeńców z Oksywia, których Niemcy wykorzystywali do różnych prac porządkowych, skierowanego właśnie na "Bałtyk".
Na uwagę zasługuje moim zdaniem opis uszkodzeń (niewielkich) które spowodowała "lekka bomba" (zapewne 50 kg). Z faktu że przebiła dwa pokłady należy chyba wnioskować że okręt miał zdemontowane oryginalne opancerzenie, bo inaczej 10 cm pancerz pokładu byłby raczej dla niej nie do pokonania.
Pozdr.
Speedy

Awatar użytkownika
Horus
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 799
Rejestracja: pn lut 11, 2008 11:11 pm

Postautor: Horus » śr lip 15, 2009 8:45 pm

Jednak pancerz nie był jednolity. Podczas rozstrzygania czy można by wykorzystać płyty pancerne z "Bałtyka" do budowanych umocnień, okazało się że płyty na papierze faktycznie grube, składają się z dwóch - trzech cieńszych płyt układanych na zakładkę. Bomba mogła przebić pokład właśnie w miejscu gdzie zdemontowano próbnie opancerzenie.
"Naród winien jest sobie samemu obronę

od napaści i dla przestrzegania całości swojej"

Awatar użytkownika
Von Slavek
Porucznik
Porucznik
Posty: 485
Rejestracja: pt lut 09, 2007 3:27 pm

Re: ORP Bałtyk

Postautor: Von Slavek » czw wrz 10, 2009 7:12 pm

Jednak pancerz nie był jednolity


Oczywiście że nie był jednolity w końcu Bałtyk to krążownik pancernopokładowy jego pancerz wyglądał mniej więcej tak
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 0727205545

Awatar użytkownika
strabek
Sierżant
Sierżant
Posty: 115
Rejestracja: śr kwie 18, 2007 9:35 pm

Re: ORP Bałtyk

Postautor: strabek » czw wrz 10, 2009 9:02 pm

ORP Bałtyk
bez napędu
uzbrojenie:
2 działa kaliber 75 mm
4 działka 47 mm
najcięższe karabiny maszynowe plot
:D

Speedy
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 23
Rejestracja: pn gru 01, 2008 4:14 pm

Re: ORP Bałtyk

Postautor: Speedy » pt wrz 11, 2009 12:47 am

Hej
Von Slavek pisze: Bałtyk to krążownik pancernopokładowy jego pancerz wyglądał mniej więcej tak
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 0727205545


Aaaa już kapuję. Czyli bomba przebiła te dwa pokłady powyżej tego pancernego. Ale to i tak spory wyczyn jak na 50 kg bombę - nie wiesz jak grube one były? Bomba SD 70 przebijała do 30 mm pancerza (ale nie było ich o ile wiem w 1939 jeszcze), SD 50 nie wiem ile ale na pewno mniej, a cienkościenna SC 50 - jeszcze mniej.
Pozdr.
Speedy


Wróć do „II RP”