Plan "Pekin"

Działania polityczno-militarne, bitwy, potyczki, jednostki i dowódcy, biografie, zbrodnie wojenne, wystąpienia polityków, działania wywiadów, plany - pytania i dyskusje.

Plan Pekin

Doskonały pomysł
31
79%
Nie potrzebne osłabienie PMW
3
8%
Trudno powiedzieć
5
13%
 
Liczba głosów: 39

LESZEK
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 703
Rejestracja: ndz sie 05, 2007 5:59 pm

Post autor: LESZEK » sob maja 24, 2008 7:30 pm

Zgodzę się z kwestią zaplecza. Na 1939/1940 szykowano budowę 2 nisczycieli klasy "Grom" w Gdyni. Kasa na to zebrana mogła iść na umocnienie Obszaru Nadmorskiego, utworzenie z sił zebranych na Wybrzeżu Morskiej Dywizji Strzelców ( takiej "pełnokrwistej") itp.
Ale, błagam, "odczepcie" się od floty, która już była. Na wojnę z ZSRR była niezbędna. Nie wiadomo było , kto na nas wcześniej uderzy ( uderzyli praktycznie jednocześnie). Nie widzę tutaj żadnego błędu.

marlog
Porucznik
Porucznik
Posty: 478
Rejestracja: pt wrz 21, 2007 4:15 pm

Post autor: marlog » sob maja 24, 2008 7:58 pm

LESZEK pisze: Nie wiadomo było , kto na nas wcześniej uderzy ( uderzyli praktycznie jednocześnie). Nie widzę tutaj żadnego błędu.
Do czasu gdy żył zbrodniarz Piłsudski wiadomo było,że wróg jest na wschodzie,a potem gdy żył "duch Piłsudskiego" nic się nie zmieniło......
Jak jest się suwerennym krajem to powinno się strzec wszystkich granic,a co najmniej szukać sojuszników...
Ale gdy flirtowało się z Niemcami, ale ślubów się nie chciało brać to efekt był taki a nie inny...
A kto nas uderzy to było wiadomo,korytarz i Gdańsk lub wojna...
albo Kłajpeda zamiast Gdańska i wspólny marsz na Sowietów..

LESZEK
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 703
Rejestracja: ndz sie 05, 2007 5:59 pm

Post autor: LESZEK » sob maja 24, 2008 8:03 pm

Sorry, ale mam inne zdanie na temat Piłsudskiego.

Awatar użytkownika
Horus
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 799
Rejestracja: pn lut 11, 2008 11:11 pm

Post autor: Horus » sob maja 24, 2008 8:26 pm

Dlaczego ciagle "zbrodniarz" albo "zdrajca" ? Nie wystarczy "Pilsudski"?
Twoje zdanie na jego temat juz znamy. Chyba.

marlog
Porucznik
Porucznik
Posty: 478
Rejestracja: pt wrz 21, 2007 4:15 pm

Post autor: marlog » sob maja 24, 2008 8:51 pm

Horus pisze:Dlaczego ciągle "zbrodniarz" albo "zdrajca" ? Nie wystarczy "Piłsudski"?
Twoje zdanie na jego temat już znamy. Chyba.
Oczywiście czekam na przykłady dobrych posunięć Marszałka Piłsudskiego
dla Polski...
najlepiej by nie zaśmiecać dobrych tematów tutaj

http://1939.pl/forum/viewtopic.php?t=53 ... &start=105

Jagmin
Generał
Generał
Posty: 879
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 11:58 am

Post autor: Jagmin » sob maja 24, 2008 9:18 pm

Tu rozmawiamy o planie Pekin, nie o Piłsudskim.
Jagmin

grzesio555

Post autor: grzesio555 » pt sie 15, 2008 10:21 am

1."Nietrafiona inwestycja" skoro się nie przydały w obronie Polski a wojsko powinno służyć obronie kraju.Być może gdyby zainwestowany kapitał przeznaczyć na inny rodzaj uzbrojenia,ale to tylko "gdybanie"...


Zdecydowanie zgadza.m się z taką tezą ! Nie kupuje się Mercedesa jak się nie ma na benzynę, ale przyznać też trzeba, że jak się już głupio kupiło szkoda stracić

juzek999

Re: Plan "Pekin"

Post autor: juzek999 » czw sie 21, 2008 2:58 pm

smokeustachy pisze:
invictus pisze:
smokeustachy pisze: Powinni od razu wysłać tam też 7TP i Łosie.
Kolego chcesz najlepsze czołgi i bombowce na zmarnowanie wysłać. :)
Zmarnować to one się zmarnowały we wrześniu.
Muszę przyznać rację smok eustachemu czołgi te mogły się przydać w obronie francji lub po inwazji w normandii bardziej niż we wrześniu samoloty natomiast pomogły by obronć anglię

rocky
Sierżant
Sierżant
Posty: 239
Rejestracja: pt cze 06, 2008 10:34 am

Re: Plan "Pekin"

Post autor: rocky » pn sie 25, 2008 12:04 pm

juzek999 pisze:
Muszę przyznać rację smok eustachemu czołgi te mogły się przydać w obronie francji lub po inwazji w normandii bardziej niż we wrześniu samoloty natomiast pomogły by obronć anglię
Skąd takie pomysły. To co od razu zakładamy porażkę. Po co się bronić i tym samym po co modernizować armię. Najlepiej stańmy do bitwy z lancami.
A jeśli chodzi o obronę Francji. To troszkę większej wiedzy. Francuzi mieli armię większą niż Niemcy. Czołgów też mieli więcej. Jednak stosowali je podobnie jak my. Żadna wieksza ilość by im nie pomogła. A my z armią na etapie modernizacji, zaatakowani z dwóch stron bez wsparcia bronilismy się nie wiele krócej niz wielka Francja. To chyba o czymś świadczy. Gloria Victis.

LESZEK
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 703
Rejestracja: ndz sie 05, 2007 5:59 pm

Re: Plan "Pekin"

Post autor: LESZEK » pn sie 25, 2008 12:05 pm

juzek999 pisze:
smokeustachy pisze:
invictus pisze: Kolego chcesz najlepsze czołgi i bombowce na zmarnowanie wysłać. :)
Zmarnować to one się zmarnowały we wrześniu.
Muszę przyznać rację smok eustachemu czołgi te mogły się przydać w obronie francji lub po inwazji w normandii bardziej niż we wrześniu samoloty natomiast pomogły by obronć anglię
Głupoty i tyle. Skąd takie pomysły lęgną się ludziom pod kopułami? :shock: Co za ignorancja! Żeby mocniej nie powiedzieć....Do książęk!!!
Tu nie może być kompromisów i wyrozumiałości....

ODPOWIEDZ