7TP - wady, zalety, możliwości rozwojowe

Artyleria, lotnictwo, broń strzelecka, pojazdy, kawaleria, marynarka wojenna, fortyfikacje - czyli wszystko o sprzęcie, ekwipunku i broni wszystkich stron wojny. Organizacja i struktura wojsk.
Jagmin
Generał
Generał
Posty: 879
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 11:58 am

7TP - wady, zalety, możliwości rozwojowe

Postautor: Jagmin » śr kwie 11, 2007 9:12 am

Jak wygladała chluba naszego pancernego ramienia wszyscy wiemy, chcę zaproponować trochę gdybologii na temat ewentualnej przyszłości 7TP (nie przejmujemy się tutaj "wrześniem" i jego konsekwencjami). Interesującym może być również porównanie naszego "siedmiotonowego" z kuzynami z innych krajów czyli z T-26, Pz35, "włoszczyzną" czy nestorem rodu - Vickersem. Zapraszam chętnych do dyskusji i rozważań.

Kozioł

Postautor: Kozioł » pt kwie 13, 2007 3:38 pm

W tej kwestii można by się zastanowić nad potencjalnymi działami samobieżnymi na bazie 7TP, tak jak miało to miejsce we Włoszech na bazie Carro Armato M11/39, M13/40 i M15/42.

mannercheim

Postautor: mannercheim » pt kwie 13, 2007 5:16 pm

kozioł masz racje na podstawie 7 TP mogły powstać działa samobieżne tak jak to robili włosi ale wątpie żeby były to działa dalekiego zasięgu raczej ppanc.

mannercheim

inni użytkowni 7 TP

Postautor: mannercheim » pt kwie 13, 2007 5:20 pm

słyszałem że jugosłowianie używali 7 TP ale tylko słyszałem nie jestem pewien

Kozioł

Postautor: Kozioł » pt kwie 13, 2007 8:49 pm

Może nawet i dalekiego zasięgu, Niemcy na podstawie Pantzer II stworzyli Wespe, pisząc to myślałem raczej o haubicach szturmowych oraz ppanc ale i pojazd podobny do Wespe mógłby wchodzić w rachubę gdyby posiadano odpowiednie do tego celu działo, zaś co do używania przez Jugosławię 7-TP to nie wiem nic na ten temat, ale może odkupili je oni od Niemców w 1940, moim zdaniem możliwe że otrzymała je armia chorwacka wraz z polskimi tankietkami i samochodami pancernymi.

Jagmin
Generał
Generał
Posty: 879
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 11:58 am

Postautor: Jagmin » pt kwie 13, 2007 11:21 pm

Po wrześniu nasze 7TP w zdecydowanej większości przejęła armia niemiecka. Nigdy nie interesowałem się ich losem, ale coś mi się obiło o uszy. W Jugosławi pojawiły się chyba rzeczywiście, ale w służbie niemieckiej, częśc trafiła też do Francji. Ostatni "żywy" egzemplarz uchował się na Kubince, ale jakieś 40 lat temu Rosjanie przerobili go na żyletki - mam nadzieję, że niejeden się nimi zaciął.
Wracając do "rozwojowości" 7TP - swoją opinię wrzuciłem już w innym temacie. To oczywiście gdybanie, ale gdyby udało się zainstalować 47mm wz.39 i umieścić mocniejszy silnik, wzmocnić pancerz - to czego chcieć więcej.
Dla mnie znaczącą słabością był jeden właz wieży. Autorzy trochę mieszają się w zeznaniach czy był to właz nad stanowiskiem dowódcy czy "załoganta", ale raczej dowódcy, zresztą myslę, że czasami dowódca zajmował też sąsiednie miejsce - na coś takiego trafiłem we wspomnieniach. Drugi minus to lokalizacja zbiorników paliwa - nie wiem czemu nie dało się ich upchnąć w przedziale silnikowym. Trzeci to rozmieszczenie amunicji do działa - tylko 4 sztuki w wieży, a potem trzeba dać nura na dół.
Mimo tych niedostatków wydaje mi się, że 7TP był najlepszą modyfikacją Vickersa.

Kozioł

Postautor: Kozioł » sob kwie 14, 2007 12:32 am

W przypadku zainstalowania działka 47mm nastąpiły by zapewne zmiany w konstrukcji wieży co byłoby okazją do poprawienia tych mankamentów, co do zbiorników paliwa...
To czy możliwe byłoby wydłużenie 7TP tak jak miało to miejsce w przypadku wczesnych modeli Panzer I i II tj. poprzez dodanie po parze kół nośnych i podtrzymujących?
A co do tego czy był najlepszym „kuzynem” Vickersa to włoski M15/42 prawdopodobnie go przewyższał, ale 3 lata więcej na rozwój konstrukcji robią swoje, zwłaszcza w okresie II WŚ.Na pewno jednak był najlepszą adaptacją w roku 1939.

Jagmin
Generał
Generał
Posty: 879
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 11:58 am

Postautor: Jagmin » sob kwie 14, 2007 9:38 am

W zasadzie "Włochem" współczesnym naszemu 7TP był L6/40 (trochę inna konstrukcja) lub M11/39, nawet były to pojazdy trochę nowsze, a wg mnie porównania nie ma. M15/42 stanowi niejako alternatywne odniesienie dla rozważań o możliwościach rozwojowych polskiego czołgu - w przypadku Włochów był on efektem finalnym modyfikacji. Co do wydłużenia pojazdu - Włosi wydłużali swoje "Vickersy" uzyskując m.in. platformę dla działa 90mm - więc może i w Polsce dało się to uzyskać.

Jagmin
Generał
Generał
Posty: 879
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 11:58 am

Postautor: Jagmin » sob kwie 14, 2007 9:45 am

Hmm, moja pomyłka, dla p-lot 90mm istotnie wykorzystano zmodyfikowane podwozie czołgu 14/41 (chyba bez wydłużania), rozciągnięto podwozie P40 dla armaty 149mm.
Możliwe, że inne, właściwe usytuowanie zbiorników z paliwem można było uzyskać stosując jednostkę napedową o mniejszych gabarytach - może docelowo odejście od diesla było właściwym krokiem. Swoją drogą ciekawe na ile obecna lokalizacja baków była niebezpieczna - znajdowały się w strefie chronionej najgrubszym i silnie pochylonym pancerzem, nie wiem na pewno, ale zakładam, że strefa ta oddzielona była przegodą pancerną od przedziału bojowego. może nie było to tak fatalne.

mannercheim

Postautor: mannercheim » pn kwie 16, 2007 1:00 pm

http://www.czolgiem.com/ tutaj możecie przeczytać o 7 TP ale i o polskich i zagranicznych czołgach nawet o australijskich


Wróć do „Uzbrojenie, ekwipunek i organizacja”