Marynarka wojenna

Artyleria, lotnictwo, broń strzelecka, pojazdy, kawaleria, marynarka wojenna, fortyfikacje - czyli wszystko o sprzęcie, ekwipunku i broni wszystkich stron wojny. Organizacja i struktura wojsk.
ODPOWIEDZ
ASZ

Post autor: ASZ » czw gru 25, 2008 10:54 pm

Ponoc takie plany były ale z nich zrezygnowano, chodzi tu oczywiście o pancerniki.
Ciekawe sa tu proporcje:
- przed wojna mieliśmy ponad 100 km linii wybrzeża i 4 niszczyciele plus Gryf.
- obecnie mamy ca. 600 km linii wybrzeża i tylko jeden niszczyciel o nazwie Warszawa.
Mozę sie mylę jako szczur lądowy ale proporcje sa tu jakby zupełnie odwrotne.

smokeustachy
Sierżant
Sierżant
Posty: 118
Rejestracja: ndz gru 23, 2007 12:51 pm

Post autor: smokeustachy » czw gru 25, 2008 11:27 pm

ASZ pisze:Ponoc takie plany były ale z nich zrezygnowano, chodzi tu oczywiście o pancerniki.
Ciekawe sa tu proporcje:
- przed wojna mieliśmy ponad 100 km linii wybrzeża i 4 niszczyciele plus Gryf.
- obecnie mamy ca. 600 km linii wybrzeża i tylko jeden niszczyciel o nazwie Warszawa.
Mozę sie mylę jako szczur lądowy ale proporcje sa tu jakby zupełnie odwrotne.
No. Bo fregaty mamy.

wallenrod.69

Post autor: wallenrod.69 » pt gru 26, 2008 3:39 am

ASZ pisze:Ponoc takie plany były ale z nich zrezygnowano, chodzi tu oczywiście o pancerniki.
Raczej jeszcze nie plany a jedynie sformułowane i wyszacowane propozycje propagatorów Polski silnej na morzu, kierowane ze środowisk morskich takich jak Liga Morska i Kolonialna współpracująca z Kierownictwem Marynarki Wojennej.
Porównując teraźniejszość do przedsięwzięć tamtych czasów (budowa Gdyni, baz MW, floty wojennej i handlowej), to dziś zupełnie nie jest to traktowane jako coś reprezentacyjnego. Dziś sprawy morza to jakby problem dla władz był.
Dla II Rzeczpospolitej był to prestiż i duma powrotu nad Bałtyk.

PS.
"Warszawa" poszła na żyletki jeszcze w latach dziewięćdziesiątych. Swego czasu nasz morski symbol Układu Warszawskiego.

wallenrod.69

Post autor: wallenrod.69 » sob gru 27, 2008 6:41 pm

Wydatki i plany rozbudowy Floty w latach 1936-39 w świetle pogorszenia stosunków z III Rzeszą. Cz.II

Jak już wspominałem, PMW stanowiła odrębny rodzaj sił zbrojnych posiadając niezależny budżet w ramach MSWojsk. jak i względną samodzielność co do kierunku własnego rozwoju.
W ramach ogólnego budżetu wojskowego, Marynarka Wojenna otrzymywała w latach dwudziestych blisko 4 % tych środków. Natomiast w trzydziestych udział ten wzrósł do nieco ponad 5 %. Roczny limit określonych w budżecie MSWojsk. środków finansowych przeznaczanych (od 1923r.) na MW wahał się w granicach 10-15 mln złotych.
Za te skromne środki, PMW w latach 1926-39 zdołała wybudować 16 nowych okrętów wojennych i pomocniczych, króre można oszacować wraz z środkami zebranymi w ramach składek społeczeństwa na kwotę przekraczającą nieco 160 mln złotych. Suma ta wzrosła by o kolejne 83,26 mln zł, gdyby zakończono w latach 1939-42 przewidziane planami modernizacji i rozbudowy SZ budowę kolejnych jednostek pływających o których wspominałem w poprzednim poście.
Ile z tej kwoty zdołano wydatkować do 1.IX. trudno powiedzieć, gdyż program był dopiero w początkowym stadium przygotowawczym - finalizowanie umów i zapoczątkowane budowy niektórych jednostek.

Dla porównania w tym samym czasie państwa europejskie wydatkowały na swoje siły morskie z budżetu narodowego: Wielka Brytania-50,51%, Francja-23,56%, Holandia-18,34%, Włochy-16,43%, Niemcy-6,80%, Jugosławia-3%. W Polsce wydatki na Marynarkę Wojenną nie przekraczały 1,8% budżetu państwa.

smokeustachy
Sierżant
Sierżant
Posty: 118
Rejestracja: ndz gru 23, 2007 12:51 pm

Post autor: smokeustachy » ndz gru 28, 2008 2:51 am

Odlicz składki na Orła i kredyty na zakup okrętów, za które były budowane okręty.

wallenrod.69

Post autor: wallenrod.69 » ndz gru 28, 2008 3:54 am

smokeustachy pisze:Odlicz składki na Orła i kredyty na zakup okrętów, za które były budowane okręty.
Okaże się wtedy, że za środki jedynie z budżetu nie zbudujemy tego co zostało zbudowane i co chcemy zbudować, nie kupimy do nich uzbrojenia a liczyć możemy jedynie na zakup wycofanych ex okrętów wątpliwej jakości, na remonty których i tak zabraknie pieniędzy...

smokeustachy
Sierżant
Sierżant
Posty: 118
Rejestracja: ndz gru 23, 2007 12:51 pm

Post autor: smokeustachy » ndz gru 28, 2008 4:04 pm

wallenrod.69 pisze:
smokeustachy pisze:Odlicz składki na Orła i kredyty na zakup okrętów, za które były budowane okręty.
Okaże się wtedy, że za środki jedynie z budżetu nie zbudujemy tego co zostało zbudowane i co chcemy zbudować, nie kupimy do nich uzbrojenia a liczyć możemy jedynie na zakup wycofanych ex okrętów wątpliwej jakości, na remonty których i tak zabraknie pieniędzy...
Odlicz bo zbiórka była pozabudżetowa.

wallenrod.69

Post autor: wallenrod.69 » ndz gru 28, 2008 5:10 pm

smokeustachy pisze:
wallenrod.69 pisze:
smokeustachy pisze:Odlicz składki na Orła i kredyty na zakup okrętów, za które były budowane okręty.
Okaże się wtedy, że za środki jedynie z budżetu nie zbudujemy tego co zostało zbudowane i co chcemy zbudować, nie kupimy do nich uzbrojenia a liczyć możemy jedynie na zakup wycofanych ex okrętów wątpliwej jakości, na remonty których i tak zabraknie pieniędzy...
Odlicz bo zbiórka była pozabudżetowa.
Nie zmieni to w niczym kalkulacji, że za taki czy siaki okręt wojenny poprawi się sytuacja w wojskach lądowych na tyle, że da się powstrzymać Wehrmacht. OT...

ODPOWIEDZ