Recenzja książki Bogusława Wołoszańskiego "Honor żołnierza 1939"
"Honor żołnierza 1939" to nie kolejna przekrojowa praca na temat września, której celem jest wymienienie jak największej ilości faktów. Bogusław Wołoszański zdecydował się na pokazanie kilku zaledwie aspektów walk wrześniowych. Dzięki temu zabiegowi książka nie jest kolejnym podręcznikiem historii.
Autor pokazał światową sytuację polityczną jako tło tragicznych wydarzeń, które miały nastąpić. Następnie skupił się na działalności polskiego szpiega w Berlinie - rotmistrza Sosnowskiego. Nie stronił przy tym od odmitologizowania wrześniowych bohaterów. Dużą wagę przyłożył do wewnętrznych sporów w przedwojennym Wojsku Polskim oraz do personalnych rozgrywek, które wpływały na sytuację militarną i polityczną naszego kraju. Zestawienie w kolejnym rozdziale obrony Westerplatte z obroną twierdzy Eben Eamel umiejętnie unaocznia różnice w skłonności do poświęcenia się żołnierzy polskich i belgijskich, wobec tego samego zagrożenia. W kolejnych rozdziałach autor nie wysuwa nowych, kontrowersyjnych tez ani nie ujawnia nieznanych dotąd faktów. Poprzestaje na ograniczonej krytyce nieskutecznego planu rozwoju sił zbrojnych oraz braku koncepcji Wodza Naczelnego obrony Polski przed Niemcami. Epopeja ORP "Orzeł" posłużyła autorowi za przykład nieskutecznego działania najnowocześniejszego okrętu podwodnego, bohaterstwa i determinacji zwykłych żołnierzy oraz konfliktów w Polskich Siłach na Zachodzie.
Reasumując "Honor żołnierza" jest znakomitym rozwinięciem wiedzy na temat września, czasami odmiennym spojrzeniem na znane fakty, ale przede wszystkim hołdem oddanym naszym przodkom, którzy pomimo istniejących ograniczeń, konfliktów wewnętrznych i cynizmu sojuszników potrafili zachować honor.
Przejdź do informacji o książce 
|